Krzysztofa Cegielskiego nie załamał co więcej patetyczny kazus
Krzysztofa Cegielskiego nie załamał co więcej patetyczny kazus
Kiedy motor wbił go w bandę, miażdżąc kręgosłup, jego żywot wywróciło się do góry nogami. W zamian motoru - wózek inwalidzki, w zastępstwie treningów na torze - żmudna oczyszczenie z zarzutów. Jeden z w największym stopniu utalentowanych polskich żużlowców Krzysztof Cegielski musiał wynaleźć się w życiu po sporcie.
Kiedy motor wbił go w bandę, miażdżąc kręgosłup, jego żywot wywróciło się do góry nogami. W zamian motoru - wózek inwalidzki, w zastępstwie treningów na torze - żmudna oczyszczenie z zarzutów. Jeden z w największym stopniu utalentowanych polskich żużlowców Krzysztof Cegielski musiał wynaleźć się w życiu po sporcie.